A to co zrobiłam ostatnio dla mojego chłopaka:) chciałam to dorzucić do prezentów pod choinkę, bo dopiero wtedy mieliśmy się spotkać, ale będzie to upominek bez okazji, bo być może spotkamy się już niedługo:) może nie jest to jakiś duży projekt jednak uważam, że ma swoją duszę, tzn moją ;) w głowie trochę inaczej to widziałam ale ostatecznie wyszyło się takie ;p tymczasem lecę dalej szyć kokardki;)
ładne!:D mój TŻ ma bzika na pukcie telefonów i GPSów, więc nie mam wyjścia- musze kupować "akcesoria" :p
OdpowiedzUsuńUrocze i wzruszające - na pewno doceni to, że włożyłaś wysiłek w powstanie niepowtarzalnego przedmiotu, przecież na całej Ziemi nie ma takiego drugiego :)
OdpowiedzUsuńO, dobre! Proste, a jakie urocze, też lubię dawać bezokazyjnie takie mini-prezenciki :)
OdpowiedzUsuńŁodkie serduszko:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam do siebie na candy:)
śliczne:)
OdpowiedzUsuń